Posiedzenie ORPiP w Słupsku przyjęło ważne stanowisko dotyczące standardu w zakresie opieki długoterminowej. Przeczytaj relację z październikowego posiedzenia
W dniu 30 października 2025 roku odbyło się posiedzenie Prezydium Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Słupsku, którego agenda stanowiła odzwierciedlenie szerokiego spektrum odpowiedzialności i zaangażowania samorządu zawodowego w kluczowe aspekty funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w regionie. Obrady, prowadzone przez Przewodniczącego ORPiP, Sebastiana Irzykowskiego, objęły szereg istotnych tematów, od kwestii administracyjnych i zarządczych, po strategiczne decyzje dotyczące przyszłości zawodu i jakości opieki nad pacjentem.
W ramach posiedzenia podjęto uchwały w sprawie przyznania Prawa Wykonywania Zawodu (PWZ 87-93/IX/2025) oraz uchwały zwykłe, a także dokonano formalnego zatwierdzenia protokołów z poprzednich spotkań. Prezydium wykazało się również aktywnością w sferze reprezentacji środowiska zawodowego na zewnątrz, typując swoich przedstawicieli do kluczowych gremiów. Alina Zawadowicz została desygnowana do składu komisji konkursowej na stanowisko Zastępcy Dyrektora ds. medycznych w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku, natomiast Przewodniczący Sebastian Irzykowski będzie reprezentował Izbę w Komisji Konkursowej oceniającej oferty na realizację zadań publicznych Miasta Słupska z zakresu profilaktyki zdrowotnej.
Agenda spotkania dowodziła również, że samorząd bacznie monitoruje sytuację w lokalnych placówkach medycznych, analizując informacje o restrukturyzacji Szpitala Miejskiego w Miastku czy przebiegu postępowania na stanowisko Dyrektora ds. pielęgniarstwa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku. Nie zabrakło także tematów związanych ze wsparciem dla członków Izby, w tym omówienia działań dotyczących regulowania składek członkowskich oraz analizy propozycji benefitów, takich jak możliwość przystąpienia do programu sportowego FitProfit.
Szczególnie istotnym elementem porządku obrad był wyraźny nacisk na rozwój i edukację. Podsumowano niedawną II Konferencję pt. „Wyzwania w pielęgniarskiej opiece długoterminowej w województwie pomorskim” i dyskutowano nad przyszłymi inicjatywami, takimi jak propozycja spotkania z kierownictwem Wydziału Nauk o Zdrowiu oraz pomysł stworzenia publikacji książkowej na 35-lecie samorządu. To właśnie ten kontekst – głębokiego, merytorycznego zaangażowania w problematykę opieki długoterminowej – rzuca światło na najważniejszy punkt posiedzenia. Przyjęcie Stanowiska w sprawie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w opiece długoterminowej.
Centralnym punktem posiedzenia Prezydium ORPiP w Słupsku było przyjęcie Stanowiska w sprawie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w opiece długoterminowej, stanowiącego formalną i jednoznaczną odpowiedź na projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w opiece długoterminowej.Dokument ten, oparty na ustawowych uprawnieniach samorządu zawodowego, wyraża „zdecydowanie negatywną opinię” wobec proponowanych regulacji.Waga sprawy została podkreślona poprzez skierowanie stanowiska do kluczowych decydentów i interesariuszy systemu ochrony zdrowia: Ministra Zdrowia, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych oraz wszystkich okręgowych rad w kraju.Ten szeroki adres świadczy o determinacji do skonsolidowania głosu całego środowiska zawodowego w obliczu regulacji, która w ocenie Prezydium stanowi fundamentalne zagrożenie dla jakości opieki i statusu profesji.
Główny i najpoważniejszy zarzut sformułowany w Stanowisku dotyczy faktu, iż projektowane rozporządzenie „w fundamentalny sposób umniejsza kluczową rolę pielęgniarek w systemie opieki długoterminowej”. Mechanizmem tej degradacji jest świadome i konsekwentne posługiwanie się przez projektodawcę ogólnym, nieostrym i, co najważniejsze, prawnie niezdefiniowanym pojęciem „personelu sprawującego opiekę długoterminową”. Takie sformułowanie nie jest przypadkowym niedopatrzeniem legislacyjnym, lecz strategicznym zabiegiem, który w praktyce prowadzi do erozji statusu zawodowego pielęgniarki.
Opieka długoterminowa jest historyczną i merytoryczną domeną pielęgniarstwa, a pielęgniarka, dzięki swoim kompetencjom, jest naturalnym liderem i koordynatorem zespołu terapeutycznego. Projekt rozporządzenia całkowicie pomija ten fakt, nie wskazując „na centralną pozycję pielęgniarki jako lidera i koordynatora”.Użycie słowa „personel” zamiast „pielęgniarka” otwiera prawną furtkę do deprofesjonalizacji i tzw. deskilling’u– zastępowania wysoko wykwalifikowanych specjalistów personelem o niższych kompetencjach. W realiach systemu ochrony zdrowia, gdzie presja na redukcję kosztów jest ogromna, taka nieprecyzyjna definicja może być przez zarządzających placówkami interpretowana jako przyzwolenie na zatrudnianie osób o niższych kwalifikacjach do realizacji zadań, które do tej pory, ze względu na bezpieczeństwo pacjenta, były zarezerwowane dla pielęgniarek. Konsekwencje takiego działania są łatwe do przewidzenia: obniżenie jakości świadczeń, wzrost ryzyka zdarzeń niepożądanych, a w dalszej perspektywie – demotywacja i odpływ wykwalifikowanej kadry z i tak już obciążonego sektora opieki długoterminowej.
Drugi filar krytyki Prezydium ORPiP w Słupsku dotyczy samej konstrukcji prawnej projektu, która stanowi niebezpieczną anomalię na tle dotychczasowego dorobku legislacyjnego w ochronie zdrowia. Stanowisko jednoznacznie stwierdza, że „projektowany standard rażąco odbiega od przyjętych i obowiązujących ram strukturalnych dla tego typu aktów prawnych”. Wskazano tu na jaskrawy kontrast z innymi, dojrzałymi i precyzyjnymi standardami organizacyjnymi, takimi jak te dotyczące opieki okołoporodowej czy anestezjologii i intensywnej terapii. Tamte dokumenty są wzorem precyzji – jasno definiują personel, jego kwalifikacje, zakres odpowiedzialności oraz, co kluczowe dla jakości, minimalne normy zatrudnienia.
Analizowany projekt w sposób niezrozumiały odrzuca tę sprawdzoną praktykę legislacyjną. Jest to, jak określa to Stanowisko, „próba swoistej deregulacji”, która nieuchronnie doprowadzi do „niestabilności prawnej” i „chaosu”.Proponowany standard, pozbawiony konkretnych, mierzalnych wskaźników, staje się dokumentem fasadowym. Jego wadliwość nie jest jedynie technicznym uchybieniem – stanowi krok wstecz w filozofii tworzenia prawa medycznego w Polsce. Od lat dąży się do tworzenia regulacji opartych na dowodach naukowych i precyzyjnych definicjach, aby zapewnić powtarzalną, wysoką jakość i bezpieczeństwo świadczeń. Ten projekt jest zaprzeczeniem tego trendu i tworzy niebezpieczny precedens. Jeśli tak iluzoryczny standard zostanie przyjęty dla opieki długoterminowej, otwiera to drogę do zastosowania podobnej, deregulacyjnej logiki w innych dziedzinach medycyny w przyszłości, co stanowiłoby zagrożenie dla spójności i jakości całego systemu ochrony zdrowia.
Poniższa tabela w sposób syntetyczny obrazuje fundamentalne braki projektu w porównaniu do obowiązujących, dobrych praktyk legislacyjnych.
| Kryterium analizy | Projekt standardu opieki długoterminowej | Przykład obowiązującego standardu (np. opieka okołoporodowa) |
| Definicja personelu kluczowego | Ogólne pojęcie „personelu sprawującego opiekę” | Precyzyjne zdefiniowanie ról: lekarz, położna, pielęgniarka, z określeniem specjalizacji. |
| Minimalne normy zatrudnienia | Brak zdefiniowanych minimalnych norm | Jasno określone minimalne normy zatrudnienia personelu w przeliczeniu na pacjenta/łóżko. |
| Wymagane kwalifikacje | Brak precyzyjnych wymogów kwalifikacyjnych. | Szczegółowe wymogi dotyczące wykształcenia, specjalizacji i doświadczenia zawodowego. |
| Zakres odpowiedzialności odpowiedzialności | Niejasny, rozmyty podział odpowiedzialności. | Precyzyjnie zdefiniowany zakres zadań i odpowiedzialności dla każdego członka zespołu. |
| Wymóg dokumentacji procesu | Brak wymogu prowadzenia profesjonalnej dokumentacji procesu pielęgnowania | Obowiązek prowadzenia szczegółowej, zindywidualizowanej dokumentacji medycznej. |
Wszystkie wady legislacyjne i systemowe projektu w ostatecznym rozrachunku przekładają się na najważniejszą kwestię – realne zagrożenie dla pacjentów. Stanowisko Prezydium ORPiP w Słupsku nazywa proponowany standard dokumentem „iluzorycznym, niemożliwym do egzekwowania i zweryfikowania podczas jakiejkolwiek kontroli”. Ta iluzoryczność tworzy system pozbawiony mechanizmów odpowiedzialności.
Brak precyzyjnego wskazania pielęgniarki jako osoby odpowiedzialnej za „planowanie, nadzór nad opieką” oraz brak wymogu prowadzenia „profesjonalnej dokumentacji procesu pielęgnowania” to nie są techniczne detale. To fundamentalne luki, które w praktyce uniemożliwią dochodzenie sprawiedliwości w przypadku błędu medycznego lub zaniedbania. W sytuacji, gdy pacjent dozna krzywdy – na przykład rozwinie się u niego ciężka odleżyna z powodu niewłaściwej profilaktyki – ustalenie, kto ponosi za to odpowiedzialność, będzie graniczyło z niemożliwością. Placówka medyczna, działając na podstawie tak nieprecyzyjnego standardu, zawsze będzie mogła argumentować, że zapewniła wystarczający „personel”. Skoro standard nie określał minimalnych norm zatrudnienia ani nie wymagał szczegółowej dokumentacji, nie będzie formalnych podstaw do stwierdzenia zaniedbania. W ten sposób projekt tworzy system, w którym całe ryzyko jest przerzucone na najsłabszych – pacjentów i ich rodziny, co jest sytuacją niedopuszczalną z etycznego i prawnego punktu widzenia. Te braki, jak słusznie konkluduje Stanowisko, „stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów”.
Ostatni, lecz niezwykle ważny argument podniesiony przez Prezydium, umieszcza problem w najszerszym kontekście społecznym i strategicznym. Stanowisko trafnie zauważa, że opieka długoterminowa jest „fundamentem bezpieczeństwa zdrowotnego społeczeństw, które mierzą się z kryzysem demograficznym”. W obliczu nieuchronnego procesu starzenia się społeczeństwa, zapotrzebowanie na profesjonalną, skoordynowaną i bezpieczną opiekę długoterminową będzie gwałtownie rosło. Logika systemowa nakazuje więc wzmacnianie tego sektora – zarówno strukturalnie, jak i finansowo.
Tymczasem projektowane rozporządzenie idzie w dokładnie przeciwnym kierunku. Osłabienie roli pielęgniarki, kluczowego profesjonalisty w tym obszarze, jest działaniem „całkowicie sprzecznym z globalnymi wyzwaniami”. Jest to przykład polityki zdrowotnej, która jest nie tylko krótkowzroczna, ale i ekonomicznie irracjonalna. Inwestycja w profesjonalną opiekę długoterminową, koordynowaną przez wykwalifikowane pielęgniarki, jest najskuteczniejszym sposobem na zapobieganie kosztownym hospitalizacjom z powodu powikłań chorób przewlekłych. Pozorne oszczędności, które mogłyby wyniknąć z zatrudniania tańszego, niżej wykwalifikowanego „personelu”, w krótkim czasie zostałyby z nawiązką skonsumowane przez rosnące koszty leczenia szpitalnego odleżyn, niedożywienia, upadków czy zaostrzeń chorób układu krążenia i oddechowego. Proponowana regulacja jest więc szkodliwa nie tylko dla pacjentów i pielęgniarek, ale dla stabilności finansowej całego systemu ochrony zdrowia.
Sprzeciw Prezydium Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Słupsku nie jest celem samym w sobie. Stanowisko kończy się konstruktywnym i odpowiedzialnym apelem, „postulując tym samym wsłuchanie się w głos środowiska i realizację prac nad standardem w oparciu o zaplecze eksperckie kluczowych interesariuszy, w tym samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych”.
Jest to wyraźny sygnał, że samorząd zawodowy nie pozycjonuje się jako przeciwnik Ministerstwa Zdrowia, lecz jako merytoryczny partner, gotowy do dialogu i współpracy. Pielęgniarki i położne, posiadające unikalną wiedzę i codzienne doświadczenie w opiece nad pacjentami, są niezbędnym uczestnikiem procesu tworzenia prawa, które ma realnie służyć poprawie jakości i bezpieczeństwa w ochronie zdrowia. OIPiP w Słupsku, wraz z całym środowiskiem, jest gotowe do merytorycznej dyskusji nad stworzeniem standardu, który który będzie odpowiadał na realne wyzwania demograficzne, wzmacniał system opieki i, co najważniejsze, gwarantował polskim pacjentom opiekę na najwyższym, bezpiecznym poziomie. Misją samorządu jest stanie na straży tych wartości i będzie on konsekwentnie realizował to zadanie.



